TermoDom.pl

Newsletter

Świadectwa energetyczne

Jak wygląda świadectwo energetyczne, jakie informacje zawiera i czemu służy –... więcej

Czym jest dom pasywny?

Innowacyjna idea w podejściu do oszczędzania energii we współczesnym budownictwie... więcej

XPS - polistyren...

XPS - trwała termoizolacja, w postaci wodoodpornych płyt z ekstrudowanej pianki... więcej

Rodzinny kredyt mieszkaniowy

Rodzinny kredyt mieszkaniowy

Nieruchomości kiepsko się sprzedają, bo niełatwo zebrać wystarczającą ilość gotówki,  a jeszcze trudniej spełnić warunki stawiane przez banki. Chyba, że o kredyt stara się cała rodzina...

W nowej sytuacji gospodarczej banki tak wysoko podniosły poprzeczkę zdolności kredytowej, że mało komu udaje się uzyskać kredyt. Pożyczając 250-300 tys. zł wykazać się trzeba zarobkami na poziomie prawie 10 tys. zł miesięcznie. Nic odkrywczego, ale niewielu może pochwalić się takimi dochodami. Co jednak zrobić, by pozyskać z banku finansowanie zakupu nieruchomości?

Jedną z opcji jest skorzystanie z rządowego programu „Rodzina na swoim”, tyle że tu do spełnienia są i inne kryteria. Tym, którym się to nie uda, pozostają tradycyjne, droższe pożyczki. Za każdym jednak razem znaleźć trzeba sposób na zwiększenie swojej zdolności kredytowej. Jak to zrobić, podpowiada dzisiejsza Gazeta Prawna, przytaczając opinię Marcina Krasonia z Open Finance.

- Dopraszając najbliższych do kredytu na mieszkanie można zwiększyć jego kwotę. Barierą może być wiek współkredytobiorcy. Najłatwiej można poprawić zdolność kredytową, zmieniając bank na taki, który wyżej oceni nasze możliwości finansowe – twierdzi on.

Inne możliwości to likwidacja kredytów w kontach i kart kredytowych, choć bywa i tak, że te nie zawsze brane są pod uwagę. Tak jest w przypadku grupy BRE, a więc w mBanku i MultiBanku. Najczęściej jednak jedna tylko karta kredytowa z limitem 5 tys. zł wydana poza mBankiem obniża zdolność o 28 tys. zł, a kredyt odnawialny tej samej wysokości – o 23 tys. zł. To i tak niewiele, biorąc pod uwagę, że spłacając kredyt konsumencki w wysokości 500 zł miesięcznie, obniżamy naszą zdolność kredytową o kolejne 57 tys. W związku z tym, likwidacja, wcześniejsza spłata tych zobowiązań może znacząco poprawić naszą opinię w banku i pomóc w staraniach o kredyt hipoteczny.

Jeśli jednak i te zabiegi nie przyniosą oczekiwanego rezultatu, nie pozostaje nic innego, jak o kredyt starać się wspólnie z innymi członkami naszej rodziny, a nawet ze znajomymi. Wprawdzie ciężko pewnie będzie pozyskać ochotników do tego przedsięwzięcia, zwłaszcza że w razie trudności solidarnie będą oni spłacać raty (nie będąc wpisanymi do księgi wieczystej kredytowanej nieruchomości), jednak życie zaskakuje różnymi niespodziankami. Może się więc zdarzyć, że bez większych problemów znajdziemy wspólników do tego przedsięwzięcia.

Poszukując ich pamiętać tylko należy, że nie każdy z nich okaże się dobrym kandydatem. Przykładowo, współkredytobiorca po spłacie zobowiązań nie powinien być osobą mocno leciwą. - O kredyt hipoteczny może ubiegać się osoba, której wiek, po zakończeniu okresu kredytowania, nie przekroczy 75 lat. – mówi Katarzyna Żądło z Fortis Banku. Natomiast Marcin Krasoń uzupełnia - W zależności od banku maksymalny wiek najstarszego kredytobiorcy w chwili zakończenia umowy może wynosić 70 lat (Pekao, Bank Pocztowy, ING i Kredyt Bank) lub 75 lat (BPH, Millennium i Fortis).

To zawęża krąg poszukiwań wsółkredytobiorców do osób, które nie przekroczyły 40-45 roku życia. Bywa, że inny wiek jest przez banki akceptowany, jednak pod warunkiem, że dochody tej osoby nie przekraczają 30 proc. łącznych dochodów, które brane są pod uwagę przy wyliczaniu zdolności. Kryteria wiekowe można również obejść w inny sposób, np. kosztem wysokiego wkładu własnego, który w Nordea Bank wyniesie aż 60 proc. Pomocne może okazać się też wykupienie polisy na życie i cesji na rzecz banku. W innym razie liczyć się należy ze skróceniem okresu kredytowania. Tu warto wiedzieć, że przy wyliczaniu zdolności zarobki kredytobiorców za każdym razem pomniejszane są o  bieżące wydatki na życie. Jednak dla rodziny o modelu 2+1, osiągającej miesięcznie dochody na poziomie 6 tys. zł, skorzystanie ze wsparcia osoby o dochodach 2 tys. zł, oznacza w zależności od banku poprawę zdolności od 15 do nawet 38 proc.

(bpawlak), 06-05-2009
Poprzednia aktualność Następna aktualność
Zobacz więcej wiadomości

Temperatury w...

Właściwe temperatury w odpowiednich pomieszczeniach oszczędzają energię i koszty.... więcej

Literatura

Zachęcamy do zapoznania się z coraz liczniej prezentowanymi na rynku publikacjami... więcej

Kominiarz mile...

Sezon grzewczy wymusza dodatkowe przygotowania i przegląd instalacji kominowej. Może nie... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy